<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Mystic Falls - RPG</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</link>
<description> Mystic Falls - RPG</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Karta postaci: Charlotte Hall</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106195#p106195</link>
<guid isPermaLink="false">106195@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><span style="font-size: 15px">Charlotte po ponad półrocznym pobycie w mieście zdecydowała się opuścić miasto. </span><br /><span style="font-size: 10px">moze wróci za jakiś czas na nowym forum c: </span>]]></description>
<pubDate>Wtorek 5 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 5 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106194#p106194</link>
<guid isPermaLink="false">106194@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&lt;Widząc co robi dziewczyna nieźle się zdziwił. Nie było mu żal tego marnego człowieka, co to - to nie. Stał tak, pozwalając jej na niemal rozerwanie mu szyi. Powstrzymał ją dopiero wtedy, gdy zobaczył rozszerzone źrenice u umierającego.<br />W wampirzym tempie znalazł się przy Alice i przerzucil ją sobie przez ramię, po czym znaleźli samochod, wsiedli i odjechali.&gt;]]></description>
<pubDate>Wtorek 5 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 5 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106193#p106193</link>
<guid isPermaLink="false">106193@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zabiłeś mojego przyjaciela, czego się spodziewałeś? &lt;spytała, przełykając ślinę. Była głodna, musiała dokończyć przemianę, ale jeśli by się na kimś pożywiła wiedziała, że może się nie pohamować. Kiedyś pomógł jej Elijah, a teraz... Na samą myśl o krwi jej oczy zaszły czerwienią, a kły wyszły na wierzch. Spuściła głowę i zacisnęła powieki, starając się nad tym zapanować&gt; Mimo wszystko potrzebuję twojej pomocy &lt;powiedziała cicho. Opłakiwaniem martwych mogła zająć się później. Teraz trzeba skupić się na żywych. Tych, których mogła skrzywdzić bez jego pomocy. Nagle podniosła głowę. Poczuła coś na zewnątrz. Słyszała puls mężczyzny, który wszedł właśnie w uliczkę. Podniosła się i w wampirzym tempie opuściła sklepik i stanęła za nim, wgryzając mu się w szyję i pijąc krew&gt;]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106192#p106192</link>
<guid isPermaLink="false">106192@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&lt;Gdy napotkał wzrok dziewczyny na sobie nie czuł zaskoczenia. Wiedział jak będzie i jakoś szczególnie mu to nie przeszkadzało. Leniwie sie wyprostował i rzucił jedynie suche&gt; Mówiłem Ci.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106191#p106191</link>
<guid isPermaLink="false">106191@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong><span style="font-size: 15px"><span style="color: #3366FF">Uwaga, jutro (tj. 05.08.2014r.) to forum zostanie wyłączone</span></span></strong><br /><span style="font-size: 12px"><span style="color: #3366FF">a cała rozgrywka przeniesiona na nową witrynę - <a href="http://www.mystic-fallsrpg.wxv.pl" target="_blank" rel="nofollow">http://www.mystic-fallsrpg.wxv.pl</a> ;)</span></span><br /><br />Prosimy o jak najszybsze zakończenie wątków na tej stronie i przeniesienie kart postaci, żeby od jutra zacząć grę na nowym forum. Przeczytajcie dokładnie regulamin, ponieważ zmieniają się trochę zasady i zostaje wprowadzona punktacja (w związku z tym, że niektórzy trochę już na tym forum grają, a punkty przyznawane są za posty, proponujemy 1pkt, za każde 50 postów, które tu dodaliście, żebyście nie byli poszkodowani, ale równocześnie od razu nie osiągnęli najwyższego poziomu i nie mogli dalej rozwijać postaci - szczegóły na stronie).]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106190#p106190</link>
<guid isPermaLink="false">106190@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&lt;obudziła się i skuliła, czując okropny ucisk w klatce piersiowej, najpewniej przez zaklęcie, które zatrzymało jego akcję. Skrzywiła się lekko i dopiero teraz otworzyła oczy. Pamiętała wszystko. Wspomnienia wróciły. Wypadek. Pierre nie żyje. I nie wiedziała nawet, co się dzieje z Tobym. Usiadła i schowała twarz w dłoniach. Przełknęła cicho ślinę. Z trudem powstrzymywała się, żeby nie wgryźć się w szyję czarownicy, która była w sąsiednim pokoju. Gardło piekło ją niemiłosiernie, a na początku zawsze miała problemy z kontrolą. Po chwili przypomniała sobie o obecności Edwarda. Podniosła na niego wzrok, patrząc się mu w oczy. Wszystko jej się mieszało. To, co czuła przed tym, jak wyczyścił jej pamięć z tym, co poczuła po tym zdarzeniu. Wciąż wbierała między rzuceniem mu się na szyję a skręceniem mu karku&gt;]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106189#p106189</link>
<guid isPermaLink="false">106189@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&lt;Gdy dziewczyna upadła na ziemie nie wiedział co robic. Stał jakby był sparaliżowany w jednym miejscu i tępo patrzył na bezwładne ciało Alice. Znowu coś spieprzyla? Od poczatku nie ufał wiedźmie.<br />Po kilkunastu minutach podszedł do Alice i wzial ją na ręce, kładąc na jakiejś kanapie. Trzeba było po prostu czekać.&gt;]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ainslie Silver</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106188#p106188</link>
<guid isPermaLink="false">106188@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przebudowane w ogóle ^^]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106187#p106187</link>
<guid isPermaLink="false">106187@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&lt;czarownica wzięła od niego pucharek z krwią i jedną myślą zapaliła wszystkie świece w pomieszczeniu. Klęknęła na ziemi z pucharem w dłoniach i trzykrotnie wypowiedziała ciąg słów w języku łacińskim. Bez zaklęcia krew byłaby za słaba, żeby ponownie przywrócić dziewczynę do życia. Płomienie wszystkich świec wydłużyły się i po chwili wszystko ustało. Wiedźma wyciągnęła w stronę Alice puchar z krwią&gt; <em>Wypij</em>.<br />Alice zostawiła materiał, który przykładała do ręki na szafce i podeszła kilka kroków. Wzięła pucharek w ręce i zajrzała do środka. Więc po tym nie będzie już odwrotu. Znowu będzie wampirem. Teraz, kiedy była już tak blisko, pojawiły się wątpliwości. Przeniosła wzrok na Edwarda. Cokolwiek nie zrobił, nie chciała go znienawidzić.<br />Wzięła głęboki oddech i wypiła duszkiem całą zawartość pucharku. Nie było tego dużo, zaledwie kilka łyków. Jego krew smakowała tak, jak zapamiętała. <br />Oddała czarownicy naczynie i oblizała usta koniuszkiem języka&gt; To wszystko? &lt;spytała&gt;<br />Wiedźma na chwilę zignorowała pytanie. Spakowała wszystkie rzeczy do torby i zarzuciła ją na ramię. Stanęła naprzeciwko Alice i uniosła kącik ust&gt; <em>Nie, jeszcze jedno</em> &lt;powiedziała i nagle przyłożyła dłoń do piersi dziewczyny, w miejsce serca. Zamknęła oczy i wyszeptała kilka słów, zatrzymując jego akcję. Potem zniknęła.<br />Alice nie spodziewała się tego. Gdy czarownica położyła dłoń na jej klatce piersiowej. Poczuła kłujący ból w sercu, jakby ktoś przebijał je ostrzami. Z bólu zgięła się w pół, ale po sekundzie to minęło, a jej całe ciało owiał przenikający chłód. Oczy dziewczyny mimowolnie się zamknęły i martwa osunęła się na ziemię&gt;]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106186#p106186</link>
<guid isPermaLink="false">106186@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Stwórcę? &lt;powtorzył spod uniesionych brwi. Jeszcze nigdy nikogo nie przemienił. Taką miał zasadę, ktora płynęła z czystego egoizmu. Wywrocil oczami i niechętnie napełnił puchar swoją krwią. Jak tylko to sie skończy to wyjeżdża z tego pieprzonego miasteczka&gt;]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Telefon Alice</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106185#p106185</link>
<guid isPermaLink="false">106185@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>SMS: </strong><br />PRZEMIANA? Pogięło cię? Na pewno jest inny sposób! <br />To nie byłem <em>ja-ja</em>, rany to przez ten głupi rytuał byłem tym pieprzonym demonem, zrozum... Z resztą nie mam zamiaru ci się tłumaczyć przez smsy. <br />Powodzenia w życiu pijawki.]]></description>
<pubDate>Niedziela 3 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 3 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Telefon Deana Winchestera</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106184#p106184</link>
<guid isPermaLink="false">106184@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>SMS: </strong><br />Nie wiem, co między nami jest, ba, nie wiem, czy jest cokolwiek, bo nie pamiętam tego, a ty mówiłeś mi o tym będąc <span class="bbu">demonem</span>. Ktoś mi wyczyścił pamięć i przemiana to jedyne wyjście, żeby sobie wszystko przypomnieć, po to mi czarownica. Zadowolony?<br />Zresztą, co cię to obchodzi, przecież chciałeś mnie zabić... a nie, przepraszam, tylko <em>skrzywdzić</em>.]]></description>
<pubDate>Niedziela 3 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 3 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106183#p106183</link>
<guid isPermaLink="false">106183@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&lt;Alice oparła się o ścianę, przyciskając materiał szmatki do krwawiącego nadgarstka. Cały czas wodziła wzrokiem za Edwardem. Zwyczajnie lubiła na niego patrzeć. Cały czas zastanawiała się też, co takiego zrobiła, że chłopak się na niej mścił.<br />Rozległo się pukanie do drzwi i po chwili do pomieszczenia weszła Crystal.<br /><em>Raz chcesz być człowiekiem, a raz wampirem. Zdecyduj się w końcu</em> &lt;powiedziała czarownica z lekką irytacją w głosie, jednak położyła na ziemi torbę i zaczęła rozstawiać świece. Wyciągnęła też złoty pucharek i spokojnym krokiem podeszła do Edwarda&gt; <em>Więc to jego wybrałaś sobie na stwórcę</em> &lt;rzuciła w stronę Alice, po czym podała chłopakowi pucharek&gt; <em>Napełnij to swoją krwią jeśli łaska</em> &lt;uniosła kącik ust. Alice przyglądała się jej niepewnie. Gdy powiedziała o Edwardzie, uchyliła lekko usta ze zdziwienia. Nie wiedziała, że krew wampira będzie potrzebna, nie po to przecież chłopak tu z nią przyjechał. Z drugiej jednak strony wolałaby jego, niż jakąś przypadkową osobę. Dziewczyna popatrzyła się na niego niepewnie, czekając na jego reakcję&gt;]]></description>
<pubDate>Niedziela 3 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 3 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ulice miasta</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106182#p106182</link>
<guid isPermaLink="false">106182@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&lt;usiadł na jakiejś starej kanapie. Przez cały czas obserwował tą głupią wiedźmę, do której i tak był uprzedzony. Wstał w końcu i zaczął chodzić po posiadłości, w poszukiwaniu jakichś wartościowych przedmiotów&gt;]]></description>
<pubDate>Niedziela 3 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 3 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Telefon Alice</title>
<link>http://www.mysticfallsrpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=106181#p106181</link>
<guid isPermaLink="false">106181@http://www.mysticfallsrpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>SMS: </strong><br />Super.]]></description>
<pubDate>Niedziela 3 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 3 SierpieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
